Skocz do zawartości

Witaj na naszym forum!

Zarejestruj się już dziś! Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji. Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mógł tworzyć tematy, odpowiadać w tematach innych użytkowników, wysyłać prywatne wiadomości i wiele więcej.

Znajda :)

- - - - - łączenie zachowania zdrowie

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano czerwiec 27 2007 - 11:05

Cześć, chcę się pochwalić - mam nowego zwierza w domu :) Żółw stepowy, samiec, wielkość 13cm. Znajda. Mam go od Nulusa a on z kolei od swojego znajomego - hodowcy żółwi. W tej chwili ma kwarantannę, jest u mnie od tygodnia. W następnym idę z nim na badania do dr. Piaseckiego. Jeżeli wszystko ok - będę zapoznawać z Kaśką która jest 2 razy większa. Dobrze, że jeszcze nie zamówiłam płyty na terra, bo teraz muszę robić podwójny, piętrowy. Malec robi się coraz to śmielszy, wreszcie je mlecz, bo najpierw nie chciał patrzeć nawet na zielone. Z rąk wziął pierwszy liść i nawet mnie uszczypnął :) Teraz dumnie chodzi po całym terenie (ma teraz wybieg u mnie w domu 1,5 x 1,5 metra). Już nie na zgiętych łapkach (bał się). Ma swoje ścieżki, rytm dnia. Wygrzewa się, je, znów wygrzewa się a potem idzie w zrobioną przez siebie kryjówkę - norę, mój domek mu się nie spodobał. Otrzymał imię - Karlos :) Napiszę więcej i wstawię fotki po wizycie u dr. Piaseckiego.



#2 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano czerwiec 27 2007 - 11:18

Otrzymał imię - Karlos Smiley

Rozumiem, że to chłopak i stąd to imię oraz potrzeba piętrowego terra?

#3 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano czerwiec 27 2007 - 12:06

Żółw stepowy, samiec, wielkość 13cm

Rozumiem, że to chłopak i stąd to imię oraz potrzeba piętrowego terra?

Tak, dokładnie, mały sympatyczny samczyk

#4 gosc_Renia (aga)

gosc_Renia (aga)
  • Guests

Napisano czerwiec 28 2007 - 16:05

Gratuluję żółwika.  ;)

#5 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano lipiec 17 2007 - 08:52

Wracam do sprawy :) Wczoraj z Karlosem bylismy u weta Pana Piaseckiego. Zbadal zwierzaka, stwierdzil ze zolw w dobrej formie. Wypytal sie mnie dokladnie skad zolw, w jakich warunkach zyje, czy zolwie maja zapewnione warunki do zimowania - jestem zadowolona z wizyty! Najpierw sie poczulam jak na egzaminie i sie pogubilam :) ;D Lekarz zbadal kupke, stwierdzil obecnosc pojedynczych jaj i Karlos zostal odrobaczony! Dzis lub w czwartek pojade na wizyte z Kaska, zeby sprawdzic czy i ona nie ma robakow i wtedy bedzie spotkanie zwierzakow :) Zrobilam wczoraj zdjecia, niestety aparat bardzo stary, na dyskietki, ostrosc za nic nie chcial lapac na zwierzu. Ale powstawiam co sie udalo. (prosze o pomoc techniczna jak to sie robi :) )

#6 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano lipiec 17 2007 - 10:26

Zdjecia Karlosa zamiescilam w albumie uzytkownikow

#7 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano lipiec 17 2007 - 13:49

Zdjęcia Kaśki są również umieszczone w albumie :)

#8 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano lipiec 18 2007 - 11:56

aparat bardzo stary, na dyskietki, ostrosc za nic nie chcial lapac na zwierzu.

Za bardzo go przysunęłas do zwierza. Każdy aparat ma pod tym względem pewne ograniczenia. Zrób z nieco większej odległości a potem najwyżej na komputerze wykadruj wyrzucając to co zbędne po bokach.



#9 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano lipiec 18 2007 - 12:01

Mam pytanko. Rozmawialam z Nulusem. On mi powiedzial ze po odrobaczeniu po 2 tygodniach nalezy proces powtorzyc. Weterynarz mi nic na ten temat nie mowil. Wkrotce ide do niego z Kaska. Zapytam sie osobiscie. Ale napiszcie prosze wiecej jak Wy przeprowadzacie proces odrobaczenia? Moj aparat niestety sie popsul a tym jest bardzo ciezko zrobic, sprobuje ponownie. Jestem szczesliwa ze doktor powiedzial ze zolw jest w dobrej formie :)

#10 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano lipiec 18 2007 - 15:08

Mam pytanko. Rozmawialam z Nulusem. On mi powiedzial ze po odrobaczeniu po 2 tygodniach nalezy proces powtorzyc. Weterynarz mi nic na ten temat nie mowil.

To dopytaj weterynarza. Być może nie mówił, bo uważa, że przy tak małej ilości jajeczek nie ma to sensu.



#11 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano lipiec 20 2007 - 08:04

Kontynuuje opowiesc. Kaska byla u Pana Piaseckiego. Zostala dokladnie obejrzana, zwazona, sprawdzona na zawartosc robali i odrobaczona. U Pana Piaseckiego prawdopodobnie byly praktykantki, wszyscy biegali wokol Kaski. Po zwazeniu okazalo sie ze moja olbrzymka wazy 1174gr! Doktor byl bardzo zadowolony, powiedzial ze ladna zolwica w b dobrym stanie :) Wieczorem przygotowalam dla 2 zolwi 1 wspolne miejsce tak aby bardzo dokladnie dbac o czystosc po odrobaczeniu i wczoraj bylo spotkanie. Obydwa zolwia zostaly wykapane, wszystko czysciutkie. Najpierw siedzieli naprzeciwko i intensywnie wachali sie na wzajem. Potem chodzili dookola siebie i obwachiwali dokladnie lapki, ogonki, glowke. Kaska, po ostatnich doswiadczeniach trzymala sie na bacznosci wiec jak maly wachal jej tylna lapke - szybko zabierala i wykrecajac gloe go obserwowala. Potem ona poszla zwiedzac terra. A on chodzil za nia jak zaczarowany. Widac bylo po nim ze nawet sie jej troche bal, bo chodzil na przykulonych lapkach. Kaska na wszelki wypadek schowala ogonek  ;D A ze byly dzis lekko glodne (specjalnie) to zareagowali na jedzenia natychmiast i razem jedli jedzonko z 1 miseczki, chociaz Kaska ma swoja duza a Karlos swoja malutka. Potem grzecznie poszli spac, Kaska sie wbila w kryjowke Karlosa majac ja na sobie a Karlosa spal w kacie. Dzisiaj rano znow za nia lazil ale tak ostroznie, nie rzucal sie na nia ani nie byl agresywny. Rano otrzymali jedzenie, 2 miski. Kaska weszla 2 lapami w mala miske Karlosa, wszystko zjadla - ten sie patrzyl, a potem wlazla w swoja miske i wyjadla tez swoje. Karlos, jako dzentelmen, nie przeszkadzal i zostal z niczym. Jak wychodzilam do pracy - byla miedzy nimi pelna zgoda.

#12 gosc_Renia (aga)

gosc_Renia (aga)
  • Guests

Napisano lipiec 20 2007 - 15:12

Jakie to słodkie.................  :)

#13 gosc_Renia (aga)

gosc_Renia (aga)
  • Guests

Napisano lipiec 20 2007 - 15:19

No a co lekarz powiedział na te przerosnięte dzioby, przyciął je?

#14 gosc_nulus

gosc_nulus
  • Guests

Napisano lipiec 20 2007 - 15:37

Hehe, Karlosik w takim razie jeszcze nie dojrzały. Ale ogon to ona ma duży ;) Dobrze, że tak wspaniale ma u Ciebie!

#15 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano lipiec 23 2007 - 07:56

Lekarz powiedzial ze dzioby na razie nie przycinac, na jesien, bo na razie im w niczym nie przeszkadzaja. Ja tam Kasce powoli piluje ten dziob, ale ona wiadomo, burzy sie po pewnym czasie. Teraz, po kilku dniach widze ze sie nie gryza, ale Kaska unika malego, chowa sie, rzadko wychodzi - tylko cos zjesc i znow w kryjowke. Ani razu nie zaobserwowalam agresji z zadnej ze stron. Jednak terraria beda miec osobne. Na Karlosa Kaska zadzialala bardzo dobrze, mnie sie juz prawie nie boi, moge wziac jego glowke ostroznie w reke i przytrzymac zeby sprawdzic stan dziobka, jakie sa oczka i t.d. Lazi po wybiegu, uwielbia kamienie, wspina sie. A Kaska nic, spi i spi... Wyciagam ja, wkladam pod lampke, posiedzi chwile i idzie do kryjowki.

#16 gosc_Renia (aga)

gosc_Renia (aga)
  • Guests

Napisano lipiec 23 2007 - 10:43

Może ona jednak obawia się jego zalotów.

#17 gosc_nulus

gosc_nulus
  • Guests

Napisano lipiec 23 2007 - 15:31

albo jest zestresowana wogle obecnością nowego osobnika. Może zrób im przegródkę, jak to będzie się przedłużać.

#18 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano lipiec 24 2007 - 08:09

Juz lepiej, wczoraj jak on spal wyszla, zjadla bez stresu i wylazla na kamyk - wygrzewala sie dosc dlugo. Mysle ze na razie wszystko idzie w dobrym kierunku. Ale jezeli nadal bedzie zestresowana jego obecnoscia - bede musiala je rozdzielic wczesniej niz planowalam :( Chociaz przeciez nikomu sie nie dzieje krzywda. Mysle ze Kaska zrozumie ze Karlos ja nie skrzywdzi i bedzie bardziej pewna siebie. Przynajmniej do czasu zbudowania terrarium. Zazwyczaj to on biegnie do niej jak ona wylazi. A niedawno zaobserwowalam jak ona po cichutku podeszla do niego od tylu i dlugo go wywachiwala - lapki, ogonek, plastron. Troche posieziala, zastanowila sie i przeszla obok. Czyzby przelamywanie lodow?  ;D

#19 gosc_Renia (aga)

gosc_Renia (aga)
  • Guests

Napisano lipiec 25 2007 - 06:39

Ani się nie obejrzysz jak będziesz miała w terrarium LOVE :tak:

#20 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano sierpień 03 2007 - 12:32

Ani się nie obejrzysz jak będziesz miała w terrarium LOVE Tak


Na razie nic z tego :) Zaprzyjaznili sie, akceptuja sie, nie gryza sie, razem wygrzewaja sie, razem spia w kryjowce :) Maly juz tak nie biegnie do Kaski jak ja widzi, jest spokojny, ona rowniez sie uspokoila. Ale na love na razie sie nie zanosi :) Moze w przyszlym roku...  ::)





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: łączenie, zachowania, zdrowie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych