Skocz do zawartości

Witaj na naszym forum!

Zarejestruj się już dziś! Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji. Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mógł tworzyć tematy, odpowiadać w tematach innych użytkowników, wysyłać prywatne wiadomości i wiele więcej.

Nasiona (dla żółwia stepowego)

- - - - - żywienie

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano luty 27 2008 - 21:59

Witam, nie wiem za bardzo do jakiego działu napisać. Kupiłam nasiona. Mam teraz ogródek i chcę przygotować dla żółwi roślinki - niech sobie łażą i zjadają co im będzie smakować. Kupiłam: - poziomkę cykorie sałatową - rzeżuchę - bazylie - cykorie liściastą Na razie tyle znalazłam ale będę szukać jeszcze innych roślinek. Moje pytanie - kiedy to sadzić? Ogólnie piszą że od marca-kwietnia. Jak sądzicie?



#2 gosc_filipp_86

gosc_filipp_86
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 10:00

Kup też nagnietka (pomarańczowego i żółtego), może też być mak polny (na all...- stronce aukcyjnej widziałem, nie wiem czy można takie reklamy tu robić dlatego całej nazy nie napisałem;) którego w sklepie nigdzie nie udało mi sie znaleść. Możesz nawet dzisiaj posadzić w doniczce w domu, 2-3 tygodnie to kiełkuje zazwyczaj. Na opakowaniu to wysiew do gruntu jest, czyli najczęściej już kiedy nie ma pokrywy śnieznej i ziemia jest w miarę ciepła.

#3 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 10:46

Dziękuję filip_86. Część posadzę w doniczkach w domu - niech kiełkuje a część chcę posadzić w ogródku - niech żółwie spacerują i jedzą na co mają apetyt :)

#4 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 11:49

Teraz jest już swobodny dostęp do dzikiego zielska a niczego lepszego nie znajdziesz, zupełnie bez sensu są takie uprawy bo napracujesz się, żeby uzyskać efekty gorsze niż bez tej roboty. Wymienione rośliny to zimowe zastępstwo z przymusu a nie sensowna dieta.

#5 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 12:04

Teraz jest już swobodny dostęp do dzikiego zielska a niczego lepszego nie znajdziesz, zupełnie bez sensu są takie uprawy bo napracujesz się, żeby uzyskać efekty gorsze niż bez tej roboty. Wymienione rośliny to zimowe zastępstwo z przymusu a nie sensowna dieta.


Wiadomo, dzikie zielska to podstawa, nie ma nawet dyskusji. Takowe też będą natomiast uważam że jest sens bo to urozmaicenie diety przez nie pryskane niczym rośliny. Chcę w ogródku posadzić również dzikie rośliny. Planuję wyjazd na giełdę kwiatową - może tam jeszcze coś ciekawego znajdę. Chcę również posadzić krzewy typu maliny i t.d. żeby żółwie mieli liście jako urozmaicenie a ja przy okazji - smakołyki :)

Napiszcie jakie Wy macie roślinki w ogródku dla żółwi.

#6 gosc_filipp_86

gosc_filipp_86
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 12:13

zimowe zastępstwo? dobre ;D a susz nie jest zimowym zastepstwem???? Marny efekt? Jak ktoś nie potrafi zasiać nasionek to już nie moja wina :P To niech mi kolega mordd przysle kilka sztuk tego dzikiego zielska. Co jest dostępne teraz? Kilka listków babki, mlecz. Ok. A chyba wiosna chodzi o to by pokarm był max. zróżnicowany i bogaty, także i takie siewy z nasion maja swój +.

#7 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 12:34

Podając rośliny uprawne nie urozmaicasz tylko bezsensownie "rozcieńczasz" mikroelementy i składniki pokarmowe z zielska (uprawne mają ich zdecydowanie mniej). Mniszek dostępny jest cały rok, teraz ma po 10 cm wysokości, babek jest pełno, wrotycz gdzieniegdzie sięga kolan a jastrzębce jak to jastrzębce - małe ale mnóstwo. Siewy z nasion nie mają żadnych plusów jeśli dostępna jest choćby odrobina mniszka, młode siewki to białko + woda czyli zupełnie zbędne danie. Edit: NIE chodzi o to, żeby dieta była urozmaicona. Chodzi o to, żeby opowiadała potrzebom gatunku, który urozmaiceń NIE potrzebuje.

#8 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 12:49

NIE chodzi o to, żeby dieta była urozmaicona. Chodzi o to, żeby opowiadała potrzebom gatunku, który urozmaiceń NIE potrzebuje.

O urozmaiceniu była mowa we wcześniejszych wątkach. Nie zgadzam się z tym.

#9 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 13:01

Ok: wparwdzie nie jest to gra w klasy i nie będę latał po innych wątkach, ale... Powiedz mi JAK urozmaicasz w ten sposób dietę? Jednym słowem co takiego dajesz im do zjedzenia czego nie dostały by w mniszku i babce?

#10 gosc_yowah76

gosc_yowah76
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 13:02

Jak na moj prosty zdrowy rozum, to sztuczne urozmaicanie i hodowla ziolek ma sens jesli ktos mieszka na totalnej betonowej pustyni, nie zawsze ma czas i mozliwosc nazbierac swiezego bo musi sie w tym celu wybrac gdzies dalej itp i na codzien musi sie ograniczac do 2-3 gatunkow. Ale na przecietnych trawnikach w czystej w miare okolicy mozna spokojnie zebrac 8-10 gatunkow zielska, wiec nie wiem, czy akurat te tymianki i bazylie sa az tak niezbedne... Ja bym w tym momencie kupila raczej jakies ziolka w torebkach i dodawala, nawet w lato.

#11 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 13:29

Ok: wparwdzie nie jest to gra w klasy i nie będę latał po innych wątkach, ale...

a przydało by się bo tam są ważne informacje, na przykład utworzony wątek o przewodniku po roślinach: Chciałabym abyście w tym temacie zamieszczali zdjęcia roślin, które zjadają żółwie lądowe i w miarę swoich możliwości zamieszczali ich nazwy. W ten sposób możemy stworzyć taki swoisty kataog roślin, które chętnie zjadane są przez żółwie,a przez to być może pozwoli nam to unikać błędów żywieniowych. Im więcej gatunków roślin zamieścimy w tym temacie, tym bardziej możemy urozmaicić dietę naszych podopiecznych

#12 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 13:36

To, że coś jest nie znaczy, że ma sens.zwłaszcza, gdy się to dosłownie i bez kontekstu odczytuje. Zapewniam cię, że ZAWSZE rośliny uprawne mają MNIEJ urozmaicony skład i ich dodawanie do diety to nie urozmaicanie a wprowadzanie monotonii. Urozmaicaj podając RóżNE gatunki DZIKICH roślin. Takie wykazy bywają przydatne zimą, choć akurat przy tym gatunku dla mnie sprawa jest tu oczywista: jak nie masz akwarium nie hodujesz rybek, jak nie masz gdzie zimować nie hodujesz żółwia stepowego, który zimowania wymaga bezwzględnie. Tak więc rośliny uprawne nie są przy tym gatunku przydatne NIGDY.

#13 gosc_yowah76

gosc_yowah76
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 13:37

Prosze bardzo, z tych roslin zrobilam susz na zime zeszlego lata: mniszek babka zwyczajna babka lancetowata lisc maliny lisc truskawki lisc brzozy lisc pokrzywy mlecz zwyczajny i polny (ladnie sie suszy) tasznik pospolity powoj polny podbial krwawnik pospolity (nie lubia, a szkoda, cenne ziele) slaz zaniedbany (chcialam zwykly slaz, ale znalazlam tylko w zanieczyszczonej okolicy; szlag mnie trafia, bo najpiekniejsze chwasty przy ruchliwych drogach rosna) jastrzebiec (jakis) cos, co sie chyba nazywa prosienicznik szorstki;) wyglada jak mocno owlosiony mniszek... a moze to brodawnik byl? wiesiolek (nie lubia, wiec malo) pieciornik gesi koniczyny biala i czerwona komonica zwyczajna chrzan gwiazdnica pospolita (wiecej nie zbieram, bo po wyschnieciu prawie nic nie zostaje) cykoria podroznik kwiat malwy

#14 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano luty 28 2008 - 14:58

Jeśli zamiast rośliny posiadającej całą listę mikro i makroelementów podajesz coś, co zawiera ich 1/10  (tych samych bo niczego "nowego" z punktu widzenia diety żółwia nie podajesz) to nie jest to żadne urozmaicenie. A mówimy o gatunku, żyjącym w ubogim środowisku i mającym dietę odwrotną do proponowanej przez ciebie a więc o dużej zawartości włókna, dużej zawartości makro/mikro, małej zaś białka i wody. Nie o sobie masz myśleć a o żółwiu.

Mordd mam nadzieje, ze to była tylko chwilowa niepoczytalność. Idź robić awantury gdzie indziej dobrze?

#15 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano luty 29 2008 - 11:53

Dzięki za odpowiedzi. Czy ktoś jeszcze ma do czynienia z ogródkiem i roślinkami dla żółwi?

#16 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano luty 29 2008 - 12:29

Ja daję moim żółwiom latem kwiaty nagietka z moich rabatek. Specjalnie w tym celu sieję tego bardzo dużo, żeby nie uszczuplać zbytnio rabatek. Żółwie je uwielbiają. Jakby nie patrzeć nagietek to zioło, choć być może współczesne odmiany są uboższe, ale rośnie na słońcu w naturalnych warunkach (żadne tam nawożenie itp). A żółwie je uwielbiają, być może ze względu na nektar. Ponadto mam zamiar zamówić nasiona 'łąki kwietnej' i taką wysiać na żółwiowym wybiegu a także w pewnej mniej uczęszczanej części mojego ogródka. Na pewno żółwie będą korzystać z liści poziomek, które mam posadzone a także z liści porzeczek. Nie stosuję chemii w ogrodzie i sądzę, że to będzie dla nich dobry dodatek do polnych ziół. Porzeczki i agrest planuje posadzić na wybiegu (dając jednocześnie żółwiom trochę naturalnego cienia) zastosuję odmiany szczepione na pniu, więc żółwie nie będą miały bezpośredniego dostępu, ale na jakiś owoc co pewien czas na pewno się załapią. Nasiona dla żółwi kupuję głównie w postaci nasion na kiełki. W okresie zimowym, kiedy żółwie nie śpią jest to dobry według mnie dodatek do szuszu. innych roślin nie wysiewam.

#17 gosc_kathoris

gosc_kathoris
  • Guests

Napisano marzec 04 2008 - 15:01

Heh...dziś spędziłam pół godziny w sklepie oglądając różne nasionka... Kupiłam MakMix. Wg producenta wystarczy tylko wysypać na trawę. Cóż-zobaczymy, bo idę zaraz poszukać jakiejś ukrytej łączki i rozyspać nasionka  :P Widziałam też mix kwiatów polnych. Czy są jakieś trujące kwiatki polne? A z kwiatów ogrodowo-doniczkowych, co jest dla żółwia dobre? Fiołki, bratki...?

#18 gosc_yowah76

gosc_yowah76
  • Guests

Napisano marzec 04 2008 - 15:56

Fiolek/bratek, bo to to samo tak naprawde, nasturcja, nagietek, z domowych trzykrotka. Hibiskus - mozna kupic, przesadzic do swiezej ziemi, zeby nie bylo chemii i jak sie przyjmie to krotko przyciac i skarmiac swiezy przyrost.

#19 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano marzec 05 2008 - 19:16

Mje uwielbiają płatki róży. Jak któraś się zbliża do przekwitnięcia to ją daję żółwiom na pożarcie.

#20 gosc_Ole

gosc_Ole
  • Guests

Napisano marzec 06 2008 - 09:16

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. W ogródku mam winogrona, moje uwielbiają liście. Na razie nic nie sadziłam - warunki się zmieniają non-stop, zrywam młody mleczyk.





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: żywienie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych