Skocz do zawartości

Witaj na naszym forum!

Zarejestruj się już dziś! Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji. Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mógł tworzyć tematy, odpowiadać w tematach innych użytkowników, wysyłać prywatne wiadomości i wiele więcej.

Zdjęcie

Większy i mniejszy żółw stepowy - dziennik wydarzeń

- - - - - warunki hodowli

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
64 odpowiedzi w tym temacie

#41 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano październik 19 2009 - 11:48

:tak:Jest znacznie lepiej. Klocek zaczął jeść i chodzić, może nie jeszcze nie biega ;D, ale postęp bardzo duży :) Nie wiem, czemu taka zmiana, 3 dni temu nieco zmieniłem rozmieszczenie żarówek, co podniosło temperaturę o 1, góra dwa stopnie e niezacienionej części terra. A może po prostu stres tak go obezwładniał? Nie wiadomo, w każdym razie jescze 3 dni temu wyglądał jak prawie martwy od dłuższego czasu, a teraz  ;D

#42 gosc_Joolia

gosc_Joolia
  • Guests

Napisano październik 19 2009 - 14:25

Moja Dżonka też się odetkała i zaczęła jeść. Przede wszystkim pogorszyła się wcześniej pogoda - żółwie to czują i szykują się do zimy. Teraz się przestawiają na tryb zimowy w terrarium, wszystko idzie wolniej, spokojniej. Ale nie mogą zasnąć zupełnie, bo bez obniżenia temperatury to nie jest zimowanie a męczenie gada - procesy życiowe idą tak samo, nie ma prawdziwego wyciszenia. Byłam w niedzielę w salvecie, A. Maluta potwierdziła, że to się często zdarza. Kąp Klocka w ciepłej wodzie co drugi dzień - moja chodzi w wannie po macie antypoślizgowej, musi się ruszać. Naprawdę pomogło. A badania ją czekają definitywnie. Może udałoby się dogadać z salvetem, że u Ciebie wet zrobi pobranie krwi (jeśli wie jak), Ty prześlesz to natychmiast do nich, zrobisz przelew a oni zbadają u siebie? Nie wiem, kombinuję teraz. Mailowo mogliby napisać diagnozę i zalecenia. W moich terrariach jest temperatura 28, pod żarówką grzewczą 33. W nocy około 22, za ciepło ale nic nie poradzę - kaloryfery.

#43 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano październik 23 2009 - 17:17

Dziękuję za wszystkie posty, biorę je pod uwagę, a mało piszę, bo sadzę drzewka itd. na mojej działce, no i zacząłem wspomniany kilka postów wcześniej kurs podyplomoy z ekologii ;D Mam kontakt z Salvetem, jak tylko znajdę trochę czasu, odchody i krew żółwi zostaną przesłane do badania. Na dzień dzisiejszy obie skorupki są żywe i jedzą :tak:Grobelka wychodzi z doniczki zaraz po zapaleniu żarówek, Klocek znacznie później. Sypiają albo zakopane osobno w darni, albo w jednej doniczce obok siebie (choć mają dwie doniczki do dyspozycji).

#44 margola

margola

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 1258 postów

Napisano październik 24 2009 - 11:41

Ciesze sie ze z Klockiem lepiej  :tak: Oby tak dalej Pozdrawiam

#45 gosc_Joolia

gosc_Joolia
  • Guests

Napisano listopad 03 2009 - 13:25

I jak wygląda sytuacja? Czym je teraz karmisz?

#46 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano listopad 04 2009 - 23:12

Ufff... cała epopeja. Wychodzę do pracy wcześnie, zapalam światło, żółwie oczywiście jeszcze śpią. Reszta domowników nie może na te szkarady nawet patrzeć, więc kiedy wracam ok. 15 - to żółwie już znowu - głodne - śpią. Więc wyciągam je z doniczki, nagrzewam pod lampą, ewentualnie kąpię - wtedy rzucają się na pokarm. Grobelka ma zawsze apetyt i chyba tyje, więc je co drugi dzień, Klocek też je co drugi, trzeci dzień, bo jest niejadek :P Karmię ciągle mleczami, babką, liśćmi dębu, rumiankiem, koniczyną, trawą, krwawnikiem itd. Ale wkrótce będzie problem z tymi roślinami na mojej łące... Zima idzie. Sprowadziłem z Niemiec w pełni naturalny pokarm Agrobsu (zbilansowana suszona zielenina), mam też worek zasuszonych przeze mnie łąkowych roślin - i tu mam problem. "Moje" (pisze w cudzysłowie, bo one nie są moje - ja je tylko goszczę w swoim domu) żółwie nie piją, wodę pobierają z roślin. Co mam zrobić z suszkami, żeby gady się nawadniały - skrapiać suszki wodą, gotować przed podaniem, żeby nabrały wilgoci itd.? Wszelkie poparte doświadczeniem porady mile widziane 8)

#47 gosc_alicja

gosc_alicja
  • Guests

Napisano listopad 05 2009 - 12:37

Yyy, moze ja nie jestem specem zolwiowym ale niczego nie gotuj - one sa do tego przystosowane, w ich naturalnym srodowisku czesc roku wszystko jest zeschniete - poza tym zwierzak ma instynkt - je swieze - pobiera dosc wilgoci - zacznie jesc suche to sie napije jak bedzie mial taka potrzebe.

#48 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano grudzień 10 2009 - 23:54

Długo nie pisałem, co nie znaczy, że moje żółwiki mi zobojętniały albo coś się z nimi stało. Jest OK. Obie skorupki żyją, jedzą ciągle świeżą zieleninę (kwiaty stokrotek i mleczy w grudniu...- niech ktoś mi spróbuje wmówić, że z klimatem jest dobrze - to go zabiję śmiechem). Karmię je najwyżej co drugi dzień, bo zaczynają tyć. Na ogół chcą spać, lecz co dnia bezlitośnie je wyciągam z kryjówek, żeby sę ruszały. I na ogół po takiej interwencji stają się na jakiś czas aktywne. Ciągle wyraźnie się lubią: bywa że Grobelka zasypia przy Klocku (trochę go przygniatając), innym razem malutki Klocek składa głowę do snu na nodze Grobelki. Zmienia się też zakres dominacji: niekiedy mały żółw wydaje się bać większego, innym razem bezczelnie wyjada mu spod paszczy pokarm - a większy przerażony chowa się w skorupie. Za parę miesięcy nadejdzie wiosna i - jeśli ja i żółwie dożyjemy tego czasu - wreszcie pojawi się wybieg i Słońce :tak:

#49 margola

margola

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 1258 postów

Napisano grudzień 11 2009 - 00:00

no to ja sie ciesze:) Bo juz sie zastanawialam co sie dzieje z moimi ulubiencami  ;D znalazlam tą ksiazke o zolwiach co kiedyś wspominałam- jak jestes zainteresowany podeslij mi adres email na PW  :tak:

#50 gosc_alicja

gosc_alicja
  • Guests

Napisano grudzień 12 2009 - 14:26

Fajnie, ze sie odezwales:)

niech ktoś mi spróbuje wmówić, że z klimatem jest dobrze - to go zabiję śmiechem

W tym roku w ogole nie ma zimy, fakt  :o

#51 gosc_KamilVDono

gosc_KamilVDono
  • Guests

Napisano grudzień 17 2009 - 18:15

co 15 cm śniegu to dla ciebie lato dziwne :P a mógł byś wstawić foty skorupek

#52 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano grudzień 20 2009 - 13:44

Margola, dzięki, za kilka dni się odezwę do Ciebie 8)

Nie odpowiadałem, bo byłem zajęty (zabezpieczenia drzewek w moim lasku na zimę, która jednak nadeszła ;D) i jeszcze paskudny wirus rozsypał mi kompa.

Żółwie żyją, ale nastąpiła nieoczekiwana zmiana miejsc: od tygodnia Grobelka jest bardzo apatyczna, ciągle się chowa i śpi (co ma też może związek z przechodzeniem na dietę zimową) i jest wyraźnie nieszczęśliwa. Jutro kupię trochę odpowiednich zielonch roślin, bo suszki jej nie kręcą; przed śniegiem też już mało jadła - choć dawałem jej jeszcze zielsko z łąki - lecz teraz to już prawie nic - bo w misce tylko suszki i ostatnie przywiędłe babki itd., które jeszcze mi się udaje wygrzebać spod śniegu. Za to Klocek stał się bardzo aktywny, a od jedzenia nie da się go odciągnąć (choć suszki pomija, koncenrując się  na tej przywiędłej zieleninie) - praktycznie nie boi się mojej ręki, a dziś mnie nawet zaczął gryźć, kiedy spróbowałem mu odsunąć michę, w obawie, że pęknie jak Smok Wawelski ;D Jedzenie podaję co 2-3 dni - wiadomo, zima i mało szans na spalenie tłuszczyku ;).

Fotki zamieszczę, kiedy skończe prace nad kompem.

#53 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano grudzień 29 2009 - 18:06

Fotki wkrótce 8) Klocek się oswoił :o Kiedy tylko pochylę się nad terra, zaraz obraca głowę w moją stronę. Kiedy włożę rękę do terra, zaraz do niej "biegnie" i na nią włazi, obwąchuje itd. Pewnie dlatego, że zauważył, że ta ręka wklada pokarm do terra. Ale też wyraźnie lubi drapanie po głowie, nie chowa się (wręcz przeciwnie - wyciąga szyję), nie boi, mam wrażenie, że się odpręża. :tak: Ciekawe obserwacje. 8) Poza tym ma lwi apetyt i dużo energii - więc chyba kłopoty zdrowotne minęły, odpukać...

#54 margola

margola

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 1258 postów

Napisano grudzień 29 2009 - 19:04

Ale też wyraźnie lubi drapanie po głowie, nie chowa się (wręcz przeciwnie - wyciąga szyję)

;D
moj Spike robił dokładnie to samo- podgryzał mnie tez w palce u nóg ;D

Trzymam kciuki za maluchy

#55 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano styczeń 09 2010 - 23:16

Zima jednak jest - i to niezła ;D Mam ciągłe klopoty z otwarciem forum (dziś się udało), dlatego jeszcze nie dałem fotek. Żółwie OK, jedzą różne rośliny polecane w wątku o karmieniu zimą, mała skorupa nauczyła się też jeść naturalne suszonki Agrobsu. Ona w ogóle chce wszystko jeść, łącznie z moją ręką ;D Klocek wyraźnie dobrze się czuje w terra, wstaje jak żółnierz po pobudce zaarz po zapaleniu lamp i za chwilę już chodzi itd.. Grobelka sprawia nieodparte wrażenie, że rozpaczliwie oczekuje wiosny i wybiegu, na szczęście je i troszkę chodzi - choć muszę ją wyciągać z doniczki (robię to co drugi dzień) - inaczej zaspała by się na śmierć...

#56 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano luty 07 2010 - 20:27

Oba żólwie mają się dobrze :) Chodzą, już oba mają jakieś monstrualne apetyty - dozuję im na oko pokarm, żeby nie tyły, ale mam wrażenie, że pochłonęłyby każdą ilość :o Oba też natychmiast reagują na mój widok, już nie tylko Klocek. Po i przed jedzeniem wciąż są w dobrej komitywie, przeważnie śpią łeb w łeb, czasem w pozycji "tostowej" - przy czym raz mały na wielkim, raz odwrotnie :P Zazwyczaj poza doniczką, widać, że czują się w terra coraz bezpieczniej. Na widok jedzenia stają się bezwzględnymi taranami wobec siebie, przy czym wielkość nie ma tu znaczenia, zabawnie to wygląda, choć jest to oczywiście przejaw agesywnej walki o pokarm. Muszę im podawać jedzenie w oddzielnych rogach terra, żeby jeden nie widział porcji drugiego ;) Byle do wiosny, pozdrawiam! 8)

#57 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano luty 23 2010 - 01:12

Nie wiem, czy jeszcze ktoś czyta ten wątek, ja jednak mam żółwią cierpliwość i co jakiś czas będę pisał, zdając relację :) Oba żółwie żyją, mają apetyt, oba rozpoznają moją twarz, kojarząc ją zapewne z jedzeniem :) Ale co sobie tak naprawdę myślą, nie mam pojęcia - pewnie jestem dla nich czymś w rodzaju zjawiska meteorologicznego :) Wspomagany książkami, wiele obserwacji poczyniłem - np. w kwestii postrzegania przestrzeni przez gady - teraz już jako tako rozumiem ich ruchy podczas jedzenia. A nie są to ruchy banalne - kto ma oczy, ten widzi ;) Więcej nie podpowiem. W każdym razie jestem pełen szacunku dla żółwiego sposobu radzenia sobie z życiem. Czekam, aż zima zupełnie odpuści - wtedy zabieram się za budowę konkretnego wybiegu ;D

#58 margola

margola

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 1258 postów

Napisano luty 23 2010 - 09:32

Nie wiem, czy jeszcze ktoś czyta ten wątek,


Ja na 100% sledze losy Klocka i Grobelki :) I bardzo się ciesze ze skorupy maja się dobrze . 

#59 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano kwiecień 19 2010 - 23:08

Wczoraj pierwszy raz w tym roku wypuściłem żólwie na łąkę. Z początku były zdezorientowane, ale po kilkunastu minutach w słonecznej aurze wręcz "biegały" zajadając się soczystą wiosenną zieleniną, kopiąc w ziemi itd.. Kiedy po pewnym czasie byłem zmuszony wziąć je na ręce i zanieść do terra - usłyszalem dosłownie jęk tych zwierząt. Zazwyczaj przestraszone głośno wydychają powietrze - tym razem to był jęk. W terra szybko "oklapły" i uciekła z nich energia, jaka przejawiały na słonecznej łące. Wg mnie terrarystyka jest "niehumanitarnym" hobby, kiedy obserwuję zachowania zwierząt pod gołym niebem i w terra - to widzę tak ogromną różnicę - że coraz mniej mi się podoba trzymanie zwierząt dla szeroko rozumianej rozrywki ludzi. Nie podoba mi się sama idea terrarystki. Oczywiście będę się dalej opiekował Klockiem i Grobelką - jak najczęściej wypuszczając je na świeże powietrze.

#60 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano kwiecień 21 2010 - 22:47

Dosyć nerwowo napisałem w poprzednim poście, że nie podoba mi się sama idea terrarystyki. Może kogoś uraziłem, przepraszam jakby co. Jednak gołym okiem widać różnicę w zachowaniu zwierząt na "wolności" (kawałku łąki w moim wypadku), a w dobrze urządzonym "pudle" - czyli terrarium. W każdym razie obie "moje" skorupy nadal żyją i mają niepochamowany apetyt :) - a co naprawdę dzieje się w ich głowach - tego się nigdy nie dowiem ;D





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: warunki hodowli

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych