Skocz do zawartości

Witaj na naszym forum!

Zarejestruj się już dziś! Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji. Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mógł tworzyć tematy, odpowiadać w tematach innych użytkowników, wysyłać prywatne wiadomości i wiele więcej.

Zdjęcie

Większy i mniejszy żółw stepowy - dziennik wydarzeń

- - - - - warunki hodowli

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
64 odpowiedzi w tym temacie

#61 margola

margola

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 1258 postów

Napisano kwiecień 22 2010 - 07:45

Wg mnie terrarystyka jest "niehumanitarnym" hobby, kiedy obserwuję zachowania zwierząt pod gołym niebem i w terra - to widzę tak ogromną różnicę - że coraz mniej mi się podoba trzymanie zwierząt dla szeroko rozumianej rozrywki ludzi. Nie podoba mi się sama idea terrarystki.


Ja uważam ze czy to jaszczurka, żółw czy chomika albo świnka morska nie ma większej różnicy. Człowiek ma potrzebę wewnętrzną  opiekowania się zwierzętami obcowania z nimi. W dzisiejszych czasach niestety sami wiemy jak jest, ciężko znaleźć jakiekolwiek zwierze hasające po łące.. a co dopiero w mieście. Myślę ze jest to naturalna ludzka potrzeba... nikt się kłócić nie będzie ze na wolności mają sie lepiej- w naturalnym środowisku. Dlatego ważny jest fakt zapewnienia im jak najbardziej odpowiednich warunków- tej namiastki środowiska.

W każdym razie obie "moje" skorupy nadal żyją i mają niepochamowany apetyt Smiley - a co naprawdę dzieje się w ich głowach - tego się nigdy nie dowiem Grin


To akurat dylemat każdego... jak patrze na moją Irke to dałabym sobie rękę odciąć żeby sie dowiedzieć co myśli... tym bardziej ze ona mi ciągle jakieś numery odstawia:)

Liczę  na jakieś fotki ze spacerków Klocka i Grobelki  ;D

#62 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano kwiecień 23 2010 - 23:45

W wakacje dam zdjęcia. Ty piszesz o potrzebach ludzi - chęci opiekowania się zwierzętami i zaspokajaniu ludzkich potrzeb. Ja mam inny punkt widzenia - gdybym mógł, tobym wypuścił obie skorupki na step - tam jest ich miejsce - nie w skrzynce z żarówkami czy nawet na wybiegu. Chociaż nie mam pojęcia, gdzie się lepiej czują - i czy dobre samopoczucie jest wyznacznikeim jakości życia. Nie wiem, nie wiem - co lepsze: walka o byt, czy garść mlecza na śnaidanie.Nie mam pojecia.

#63 gosc_alicja

gosc_alicja
  • Guests

Napisano kwiecień 27 2010 - 12:59

AdamPaweł to juz rozwazania o charakterze filozoficznym. Ja uwazam, ze terrarystyka to piekne hobby, ale ma wiele swoich brzydkich i mrocznych stron jak chyba wszystko. Ja nie idealizuje zycia na wolnosci. Twoje zolwie zachowuja sie inaczej na wybiegu, ale sa zdrowe, najedzone i bezpieczne. Natura to stala walka o przetrwanie i nie zawsze bywa taka piekna i romantyczna - to tez zwierzeta, ktorym cos sie stalo i konaja w meczarniach bez szansy na jakakolwiek pomoc, to zolw spuszczany przez drapieznego ptaka z wysoka by skorupa rozbila sie o skaly, to uciazliwe pasozyty, zycie w stalym zagrozeniu itd itp Terrarystyka ma tez swoje dobre strony (pomijajac to co napisala margola i co jest moim zdaniem wazne), chociazby tworzy ogromna baze zwierzat, ktory na wolnosci sa zagrozone (CITES) a w niewoli dobrze sie rozmnazaja - chociazny niektore kameleony czy felsumy. Poza tym terrarysci sa czesto duzo bardziej wrazliwi na ekologie i potrzeby zwierzat niz inni ludzie. Mam kontakt z wieloma osobami, ktore nie interesuja sie akwarystyka, terrarystyka albo inna dziedzina zwiazana ze zwierzetami i swiat przyrody dla nich nie istenieje i nic ich nie obchodzi. Nie maja pojecia, ze polska herpetofauna jest pod ochrona i chetnie ukatrupia obrzydliwego padalca albo zaskronca jesli znajda go w ogrodku.

#64 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano maj 10 2010 - 06:47

Alicja, niegłupio piszesz :) Ja się nieco zagalopowałem, bo dokonalem skrótu myślowego - utożsamiając terrarystykę z odławianiem zagrożonych gatunków dla ludzkiej rozrywki. Rzeczywiście, jest druga, jasna strona medalu. :) Co do ukatrupiania padalców itd. - no tak... - niedawno podsłuchałem w autobusie, jak siedemnastolatek beznamiętnie opowiadał drugiemu, jak to z ojcem wycięli zarośla, a potem miejsce obficie oblali naftą, bo ktoś tam jakieś żmije widział... No cóż, ciągle brakuje dobrej edukacji. Wiem, wiem, że życie zwierząt na wolności to zazwyczaj brytalna i bolesna walka o przetrwanie. Mimo to, zwierzęta uciekną na wolnośc z najlepszego ZOO. A gdzie się czują "realnie" lepiej - tego nikt nie wie - pytanie filozoficzne :P

#65 AdamPaweł

AdamPaweł

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano czerwiec 04 2010 - 23:18

Coś żółwie się to forum zrobiło - nic się nie dzieje ;) Dzisiaj Grobelka uciekła mi prawie na dobre. Z powodu koszmarnych deszczy (i lenistwa) nie zrobiłem dotąd wybiegu - i tylko w rzadkich chwilach pogody wypuszczam żółwie na powietrze, śledząc ich poczynania. No i dziś wystarczyła minuta nieuwagi, żeby większy żółw zniknął. Parę godzin poszukiwań razem z sąsiadami - zero szans - bo teren naprawdę jest spory: łąki, grządki, zadrzewienia itd. Zero szans. Już się pożegnałem w myślach z żółwicą, najbardziej mi było żal Klocka - nie ma nawet ćwierci charakteru swojej większej towarzyszki (która nie wiadomo ile czasu przeżyła na wolności po ucieczce od poprzedniego "właściciela", zanim ją znalazłem rok temu koło stawu) - i teraz czeka go (ją) samotna wegetacja w wielkim terra. Wielokrotnie już pisałem, że oba żółwie są bardzo zżyte na swój gadzi sposób. Moje obserwacje bez dwóch zdań potwierdzają, że nie tylko ssaki i ptaki potrzebują towarzystwa, nie mam tu żadnych wątpliwości. Nagle sąsiadka mnie woła. Grobelka siedzi pod jej szopą i grzebie w ziemi. :) Teraz odnośnie jedzenia. Oba żólwie wypuszczone na "wolność" mają wielką ochotę na kurze odchody i tym podobne "nieczystości". Początkowo je odciągałem, teraz już nie - bo nic im się złego nmie dzieje. Raczą się też ziemią. Poza tym Grobelka parę razy zjadła na żywca ślimaka (tego czarnego, bez skorupki). Widok był niemożliwy - i okrutny - jak to w życiu. bywa. Podkreślę, że Grobelka wygląda bardzo zdrowo, bardzo szybko się porusza, nie ciągnie za sobą nóg, Jest bardzo ciekawska, szyja chodzi jej we wszystkie strony, po stresie natychmiast się regeneruje. - spełnia wszelkie kryteria zdrowego żółwia.





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: warunki hodowli

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych