Skocz do zawartości

Witaj na naszym forum!

Zarejestruj się już dziś! Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji. Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mógł tworzyć tematy, odpowiadać w tematach innych użytkowników, wysyłać prywatne wiadomości i wiele więcej.

Urozmaicanie pożywienia [wydzielony]

- - - - - żywienie

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano kwiecień 21 2004 - 10:42

Choduje żółwie o kilkunastu lat (stepowe i nie tylko). Pokrzywa jest dla nich dobrym uzupełnieniem diety. Dodaję ją często w sezonie do suruwek i podaję samą. Przy jedzeniu czasem się lekko oparzą, ale nie ma żadnych negatywnych objawów. Z czystym sumieniem polecam tą roślinę (poszatkowana w surówce już nie powoduje oparzeń). Dodatkowo polecam drzewa (pączki i młodeliście): lipę, wierzby, brzozę (także kwiatostany).



#2 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano kwiecień 21 2004 - 12:04

A moze bys pokazal zdjecia swoich zolwi. Od razu bedzie widac, czy ta dieta im sluzy. Bo jak dla mnie to jakies dziwne te pomysly.

#3 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano kwiecień 27 2004 - 08:39

Nistety nie mam zdjęć swich żółwi w formie cyfrowej (brak skanera i (lub) cyfraka). Zdjęcia niewiele by Ci dały. Mam 3 żółwie które wyglądają okropnie - i nie jest to moją "zasługą". Otrzymałem je od innych niedoświadczonych hodowców. Są po przebytych różnych chorobach, od krzywicy poprzez grzybicę do awitaminozy i ogólnego zatrucia organizmu. Wierz mi nie wyglądają atrakcyjnie! Lecz jeśli chodzi o moje osiągnięcia.... samica po ciężkiej krzywicy (żle ukształtowane stawy tylnych łap, deformacja pancerza) - składa u mnie od 3 lat jaja. Młode są już śliczne! i prawidłowo się rozwijają. To chyba świadczy pozytywnie! Nie bójcie się stosowa w żywieniu żółwi różnych gatunków roślin! Oczywiście trzeba sprawdzić czy dany gatunek nie zawiera substancji trujących czy zatruwających (jak np. kasztanowiec). Urozmaicenie pokarmowe to naprawdę dobra profilaktyka zdrowotna. Mniszek, babki, koniczyny - wszyscy znają. Ale np. Ostrożeń (dawniej sałata polna) już jest mniej znany, a bardzo wartościowy. Pozdrowienia.

#4 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano maj 04 2004 - 10:06

Ale np. Ostrożeń (dawniej sałata polna) już jest mniej znany, a bardzo wartościowy.

Jak ta roślina wygląda? Ktoś coś wie więcej na temat tej rośliny?

#5 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano maj 04 2004 - 11:45

Ja bym jeszcze wolala sie upewnic co do stosunku potasu do wapnia w przypadku poszczegolnych roslin.

#6 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano maj 04 2004 - 16:59

No i wlasnie sie dowiedzialam. Pokrzywa ma duzo zelaza. Nie wiem wiec, czy powinna stanowic istotny skladnik diety. Nie neguje jej jako urozmaicenia, ale raczej w niewielkich dwakach. O ile sie nie myle zelazo i wapn nawzajem sie blokuja. Poza tym ...stare liście i pędy nie powinny być jedzone, bo zawierają drobne kamyczkowate twory zwane cystolitami, które podrażniają nerki... i to nawet u czlowieka a co dopiero u zolwia...

#7 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano maj 04 2004 - 17:43

Co do wapnia - rzeczywiście jest on jednym z głównych minerałów występujących w kościach. Jego niedobory są szkodliwe. Kości jednak w głównej swej substancji składają się nie z wapnia ale ze specjalnego białka - kolagenu - i jego niedobory są równie niebezpieczne co braki wapnia, inne mikroelementy, witaminy. Prawidłowo, znaczy urozmaicenie, żywione żółwie spożywają dużo różnych aminokwasów w roślinach - z których organizm buduje kolagen. Kolagen jest też głównym składnikiem wszystkich tkanek łącznych w organizimie. Bardzo dobrym uzupełnieniem diety żółwi (pod kątem kolagenu) są różne pokarmy odzwierzęce. Bardzo dobre są owady i dżownice. Co do pokrzywy - nie polecałem jej jako główne menu. Wszelkie jednostronne żywienie jest niewskazane. Pokrzywa jest dobrym dodatkiem do surówek. Liście drzew zawierają o wiele więcej garbników niż rośliny zielne, i dlatego też są dobrym dodatkiem do surówek. Ogólnie urozmaicenie pokarmowe to jeden z kluczy do sukcesu. Olej sojowy ze względu na zawartość żadkich kwasów tłuszczowych też jest dobrym dodatkiem. :D

#8 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano maj 04 2004 - 17:45

Rzeczywiście stare pędy są fe. Zawsze dawałe żółwiom młode, wierzchołkowe liście.

#9 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano maj 04 2004 - 17:49

Bardzo dobrym uzupełnieniem diety żółwi (pod kątem kolagenu) są różne pokarmy odzwierzęce. Bardzo dobre są owady i dżownice.

Juz myslalam, ze zaczniesz lansowac wolowine i drob... ale na szczescie nie...

Ale ze kosci z kolagenu... to jakos mi sie o uszy nie obilo...

#10 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano maj 04 2004 - 18:33

Może ktoś z moderatorów przerzuciłby parę tych postów do działu żywienie żółwi. Bo jakoś nijak się one mają do tytułu tego postu. To jest bardzo dobry pomysł, rozszerzanie żywienia żółwi lądowych. Można się wiele dowiedzieć, a i poeksperymentować trochę i wymienić doświadczeniami. Tylko się nie burzcie na słowo "eksperymentować". Z tego, co dojrzałam w necie, to ostrożeń jest na wygląd ostem dla mnie. Widziałam nie raz na łąkach. Ale niczego co do składu się nie dowiedziałam. Może ktoś ma lepsze źródło informacji?

#11 gosc_Oxel

gosc_Oxel
  • Guests

Napisano maj 04 2004 - 21:14

Oset dla zolwia??? Przeciez tego zolw nie przelknie. Pokrzywe mozna "rozciapciac", ale oset???
Moj zolw dzis sprobowal bezu, i chyba mu zasmakowal.

Może ktoś z moderatorów przerzuciłby parę tych postów do działu żywienie żółwi. Bo jakoś nijak się one mają do tytułu tego postu.

Proponuje moj watek na ten temat
http://www.terraryst...opic.php?t=8477

#12 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano czerwiec 24 2004 - 20:27

Nie dawaj mu za dużo białka zwierzęcego ... a urozmaicać możesz robiąc mu wieloskładnikowe surówki (tam wciśniesz to co nie chce jeść).

#13 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano czerwiec 25 2004 - 11:04

Inno metoda, ktora moze wydawac sie zbyt drastyczna jest karmienie przymusowe. Mam kilka zolwi, ktore bardzo w zyciu skrzywdzono monotonna i nieprawidlowa dieta (salata i jajko - poszukaj w archiwum postow na ten temat, mozesz sie duzo ciekawych rzeczy dowiedziec). Zolwie latwo poddaja sie takiej monotonnej diecie i nie chca probowac innych pokarmow. Z mojego doswiadczenia wynika, ze wystarczy takiego uparciucha dwa razy na sile nakarmic niewielkimi ilosciami nowego pokarmu, zeby sam zaczal po niego siegac. Uratowalam w ten sposob kilka zolwi, ktore byly uzaleznione od salaty. Poniewaz z definicji salaty zolwiom nie daje odmawialy jedzenia wogole. Wprowadzenie poprzez karmienie przymusowe kilku nowych skladnikow spowodowalo, ze same zaczely siegac po nowe. Wprowadzenie nastepnych odbywalo sie juz normalnie. Jesli chodzi o diete Twoich zolwi to ograniczylabym marchew (mozna przedawkowac witamine A) i wyrzucilabym cebule i jajko. Pewnie od razu zapytasz dlaczego. Odsylam do dyskusji o karmieniu stepowcow, ktora jest chyba w dziale "Zywienie"... I zapraszam do lektury innych pokrewnych tematow z naszego archiwum.

#14 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano czerwiec 30 2004 - 12:47

Dziękuję za radę. Oczywiście posłuchałam Was i sposobem urozmaiciłam dietę mojego szkraba. Teraz dostaje suróweczki: 1. bazylia, rzerzucha, rzodkiewka, ogórek 2. bazylia, rzerzucha, odrobina marchwi, burak, papryka żółta. Oprócz tego oczywiście drobno zmielone i wyparzone skorupki jajka (sama kiedyś jadłam, więc i jemu nakazałam:)). Oprócz tego od piątku będzie tez dostawał Biorept, tylko nie wiem jeszcze ile kapsułek mu dawać do pokarmu (jednak myślę, że w instrukcji taka informacja została uwzględniona). Mam natomiast inny problem, nad którym ostatnio się głowię, pewnie napisałabym wcześniej, ale nie miałam internetu. Chodzi mianowicie o to, że odnoszę nieodparte wrażenie, że mój pupil jest stosunkowo chudy w porównaniu z innymi żółwiami znajdującymi się na forum. Ponieważ ma on już 20 lat, a wcześniejszej jego biografii niestety nie znam to nie wiem o jakie składniki odżywcze i witaminy wzbogacić jego dietę...:( Postaram się umieścic tu kilka zdjęć Kolesia, ta, żebyście mogli to ocenić sami. Acha, żeby nie było, że nie byłam u weterynarza, oczywiście udałam się tam jak tylko Mały został znaleziony, ale kobieta stwierdziła, że on jest w dobrej formie. Czytając jednak Wasze spostrzeżenia na temat wiedzy naszych weterynarzy dotyczącej stepowców, mogę pokusic się o stwierdzenie, że Pani Weterynarz nie do końca może mieć rację...

#15 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano czerwiec 30 2004 - 14:57

Papryka, rzodkiewka i biorept do kosza... Sa lepsze rzeczy a jak przeczytasz sklad Bioreptu to z pewnoscia zauwazysz, ze tam sa np ryby... To chyba nie jest odpowiednie jedzenie dla zolwia stepowego. Ogolnie unikamy roslin przyprawowych (to wlasnie toksyny w nich zawarte powoduja, ze sa one ostre czy pikantne). Zielsko, zielsko i jeszcze raz zielsko, Polecam kielki i cykorie...
[quote name='Agnieszka Witek']
A po czym wnosisz ?? Chudosc czy tlustosc zolwia ocenia sie po jego wadze. Zdobadz wage i powiec nam ile on wazy i jaki jest duzy (zdjecia nie oddaja skali) i wtedy bedzie wiadomo czy jest chudy czy nie. Ponadto regularne wazenie pozwala kontrolowac kondycje zolwia i zauwazac zmiany chorobowe zanim jeszcze wystapia inne, bardziej widoczne objawy.

#16 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano czerwiec 30 2004 - 15:05

Asiu, ale może nie powinnam pytać, bo aż wstyd, w tym wieku, i na tym poziomie intelektualnym ;) ale co to są kiełki??? I jak je można zdobyć???

#17 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano czerwiec 30 2004 - 15:47

Rozne kielki... pszenicy, zodkewki, lucerny, soi. Mozna to kupic w sklepach z ekologiczna zywnoscia lub w hipermarketach (najczesciej lodowki w okolicach warzyw)

#18 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano czerwiec 30 2004 - 16:06

Dziękuję:)Tak myślałam, ale wydajność myślenia dzisiaj nie ta co zawsze...





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: żywienie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych