Skocz do zawartości

Witaj na naszym forum!

Zarejestruj się już dziś! Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji. Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mógł tworzyć tematy, odpowiadać w tematach innych użytkowników, wysyłać prywatne wiadomości i wiele więcej.

Dlaczego sałata jest zła...

- - - - - żywienie

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano czerwiec 28 2006 - 09:50

dlaczego nimomu nie pasuje ze moj zolw je salate- nie je jej non stop!!karmie ja takze innymi zieleninami, owocami itd. dostaje wapno, witaminy i wszystko co potrzebne!! to nie rozumiem dlaczego wszyscy sa przeciwko salacie!!



#2 Onsen

Onsen

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 83 postów

Napisano czerwiec 28 2006 - 18:14

dlatego,że zły stosunek wapnia do fosforu powoduje odwapnienie żółwia...mimo tego,że podajesz mu wapno to i tak jego wchłanialność nie jest 100%. Dodatkowo owoce...cóż ja osobiście jestem za karmieniem owocami max.2 razy w miesiącu i to tylko w odpowiednich miesiącach...czyli kiedy żółw miałby możliwość znalezienie owocu na ziemi (czyli od czerwca do września), nie wszyscy to popierają. Tym bardziej,że owoce są kaloryczne i powodują większe przyrosty u żółwi...a co za tym idzie łatwiej o krzywice. Co to znaczy itd? Pod tym może się kryć wiele niekoniecznie dobrych rzeczy... Pozdrawiam :tak:

#3 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano czerwiec 29 2006 - 12:41


1 : wchłaniają ją do organizmu podczas kąpieli przez kloakę

Prawde mowiac to nie slyszalam o czyms takim.

1 : jedyny kontak z woda ma jesli daje M. mokra salate i inne umyte jedzonko

Zgadzam sie na umyte jedzonko ale nie na salate. Czy moalo jeszcze razy powtarzalismy, ze salata szkodzi zolwiom ? Podobnie nadmiar owocow.

1 : to nie rozumiem dlaczego wszyscy sa przeciwko salacie!!

Jesli nie chce Ci sie wysilac i poszukac odpowiedzi na to pytanie to ci napisze. Dlatego, ze salata jest szkodliwa. Glownie z powodu wysokiej zawartosci szczawianow, ktore odwapniaja zolwia.

#4 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano czerwiec 29 2006 - 12:57

ale sałata w malej ilosci nie zaszkodzi(tak mi sie wydaje)-tym bardziej ze daje raz na jakis czas (gora 2 razy w miesiacu) reszta to dary natury:)

Dodano: Czerwiec 29, 2006, 13:56:22

aha a co do odawpnania to kupuje wapno  ksztalcie wólwika i m go gryzie od czasu do czasu-wiec racej sie nie odwapni

#5 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano czerwiec 29 2006 - 13:16


1 : ale sałata w malej ilosci nie zaszkodzi

Tal w malej ilosci rowniez nie szkodzi. Zacznij dodawac sobie do sniadania kilka razy w miesiacu... Wiecej nie mam nic do dodania. Upartym osobom nie warto wpajac prawidlowych zasad zywienia zolwi ladowych. I tak zrobia co beda chcialy. Tylko szkoda zolwi. Ale one niestety nie maja glosu.

#6 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano czerwiec 29 2006 - 13:29

nie no spoko ja Cie rozumiem tylko nie wiedzialam wczesniej  ze salata jest az tak bardzo szkodliwa! I teraz zapewne sobie pomyslisz ze skoro nie wiedzialam to dalawlam żółwikowi wczescniej salate - ale nie moj zółwik raczej za salata nie przepada - ale za to uwielbia arbuza!! - dziekuje za rady!! z pozdrowieniami ewelina

#7 Onsen

Onsen

    Advanced Member

  • Terrarysta
  • PipPipPip
  • 83 postów

Napisano czerwiec 29 2006 - 20:10

nie przesadzaj z owocami...prawda jest taka,ze akurat testudo powinno sie karmic glownie zielenina...czyli roslinami zielnymi, trawa (jak lubia), sianem, mniszkiem, babka itp.

#8 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano czerwiec 29 2006 - 22:25


1 : nie no spoko ja Cie rozumiem tylko nie wiedzialam wczesniej  ze salata jest az tak bardzo szkodliwa!

No bo kilka lat pisania tego samego w kolko to za malo, zeby kolezanka dotarla do informacji i sobie przeczytala, prawda ?



#9 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano czerwiec 30 2006 - 10:53

wczoraj z ciekawosci zajzalam do mojej ksiazki o zolwikach i tam bylo napisane ze zolwie stepowie sa rozlinozerne i jedza ..... i jam miedzy innymi byla wymieniona salata i nic nie bylo napisane o jej szkodliwym dzialaniu dla zólwi. a co do forum to dopiero niedawno sie zarejstrowalam(dokladnie w sobote 24.06) jak mialam dostac legwana i prosilam o pomoc :) wiec muslalam ze jesli postepuje wedlug ksiazki to bedzie dobrze! 

#10 gosc_Asia

gosc_Asia
  • Guests

Napisano czerwiec 30 2006 - 15:50


1 : wczoraj z ciekawosci zajzalam do mojej ksiazki o zolwikach i tam bylo napisane

A w ktorym wieku byla napisana ta ksiazka ? Widze, ze jestes bardziej uparta niz pewne zwierze. Rece mi opadly.

1 : wiec muslalam ze jesli postepuje wedlug ksiazki to bedzie dobrze!

Mam w domy takie ksiazki, ze na chorobe najlepsze jest upuszczanie krwi. Moj maly bratanek troche sie nadziebil. Myslisz, ze powinnam postapic wedlug ksiazki ?

Dodano: Czerwiec 30, 2006, 16:49:36


1 : a co do forum to dopiero niedawno sie zarejstrowalam(dokladnie w sobote 24.06)

Rejestrujac sie na forum zaznaczylas, ze zapoznalas sie z regulaminem i ze zobowiazujesz sie go przestrzegac. Bac wiec laskawa nadrobic zaleglosci.

#11 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano czerwiec 30 2006 - 19:39

nie jest upatra!! ja tylko napisalm ze w ksiazce nie bylo nic napiasego o szkodliwym dzialaniu salaty! ale ja myslalam ze jak bede postepowac wedlug ksiazki o bedzie oki(czas przeszły!) - mylilam sie! zapoznalam sie z regulaminem w czesie rejestracji!!

#12 gosc_

gosc_
  • Guests

Napisano sierpień 03 2006 - 19:18


1 : nie jest upatra!! ja tylko napisalm ze w ksiazce nie bylo nic napiasego o szkodliwym dzialaniu salaty! ale ja myslalam ze jak bede postepowac wedlug ksiazki o bedzie oki(


Widzisz, nie wiem jak było kiedyś ale teraz wiele książek dostępnych na rynku i to nie tylko dotyczących żółwii czy innych gadów, ale w ogóle z wielu wielu dziedzin to po prostu badziewie. Czasem sie zastanawiam czy to w ogóle jest przez kogoś sprawdzane przed oddaniem do druku, czy tylko w pogoni za kasą wydawca zapomina o takich drobiazgach... W książkach czasem piszą takie głupoty że można paść a teraz w dobie komputerów i magicznych klawiszy ctrl+c ctrl+v ksiązke można chyba "napisac" w 2 dni...
Jednym słowem żeby się naprawdę czegoś dowiedzieć nie można opierać się często na jednym źródle.

Ja też mam jedną taką badziewną książ?ę gdzie poza kilkoma ładnymi zdjęciami żółwii i połprawdami nie ma nic wartościowego...

#13 gosc_nulus

gosc_nulus
  • Guests

Napisano sierpień 04 2006 - 08:16

Ja mama książeczkę, która może doskonała nie jest, ma błędy, ale przynajmniej nakazuje budowe terrariujm, odpowiednie grzanie, i w miare dobrą dietę.





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: żywienie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych