Skocz do zawartości

Witaj na naszym forum!

Zarejestruj się już dziś! Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji. Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mógł tworzyć tematy, odpowiadać w tematach innych użytkowników, wysyłać prywatne wiadomości i wiele więcej.

Zdjęcie

Legwan Zielony Problem

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 k000nrad

k000nrad

    Newbie

  • Terrarysta
  • Pip
  • 3 postów

Napisano grudzień 26 2016 - 15:00

Witam, od 10 dni jest posiadaczem legwana zielonego. Widzialem na pierwszy rzut oka ze nie jest w najlepszej kondycji wiec postawnowilem go zabrac ze soba. Po tyg wyciagnalem go z terro zeby zrobic mu kapiel w celu usuniecia starej wylinki i niestety nie wyglada to dobrze, a do tego wyskoczyly mu jakies dziwne ciemne plamy. Czy ktos sie z takimi spotkal? Jak najlepiej pozbyc sie tej wylinki i czym smarowac te mijesca?

Załączone pliki

  • Załączony plik  l1.jpg   78,72 KB   0 Ilość pobrań
  • Załączony plik  l2.jpg   39,86 KB   0 Ilość pobrań
  • Załączony plik  l3.jpg   39,45 KB   0 Ilość pobrań


#2 Filip Stadnik

Filip Stadnik

    Moderator

  • Moderator
  • 799 postów

Napisano grudzień 27 2016 - 13:54

Owe miejsca to albo poparzenia, albo infekcja grzybicza. Tak czy inaczej bez interwencji lekarza specjalizującego się w gadach się nie obędzie. Opiszesz dokładnie jakie legwan ma warunki? Jakie ma terrarium, jaka temperatura w najchłodniejszym i najcieplejszym miejscu (na wyspie ciepła bezpośrednio pod żarówką grzewczą), jaka wilgotność i czym mierzysz tę wilgotność (higrometrem sprężynowym czy elektronicznym), czy legwan je i jeśli je to co mu dajesz do jedzenia, czy ma dostęp do światła UVB a jeśli tak to jakie dokładnie jest to źródło światła (dokładna nazwa oświetlenia wraz z podaniem procentu UVB emitowanego) oraz w jakiej odległości od legwana jest zamontowane oświetlenie, czy legwan ma dostęp do basenu z wodą. Wiem, że bardzo wiele tego i pytam o masę rzeczy, jednak są to wszystko aspekty, które nawet po zdiagnozowaniu i wprowadzeniu leczenia, bardzo wyraźnie wpływają na długość okresu rekonwalescencji. Także warto zadbać aby wszystko było w najlepszym porządku, a w razie gdyby coś było nie tak, to możemy to łatwo wychwycić i doradzić jak zmienić aby było ok. ;)



#3 k000nrad

k000nrad

    Newbie

  • Terrarysta
  • Pip
  • 3 postów

Napisano grudzień 27 2016 - 16:16

Dla legwana zbudowałem przejściowe terrarium z plexi o wymiarach 100x50x50 i będzie w nim dopóki nie oswoi się na tyle by nie skakał dwa metry w dol w panice przede mną:) Temp min to 25stopni, na wyspie 33 a wilgotność w dzień 85% (sprężynowy) + plus kabel grzewczy zakopany pod prowizorycznym basenem (legwan nie ma dostępu do kabla). Ogólnie jest bardzo żywy nie zachowuje się jakby mu coś dolegało, apetyt ma bardzo duży, póki co do jedzenia dostaje roszponkę i rukole. Po tym jak zaczęły pojawiać się plamy na jego grzbiecie, również moje podejrzenia padły na lampę, dostępu do niej nie ma ale zauważyłem ze ta pseudo profesjonalna żarówka firmy hooby 60w bardzo soczewkuje i wymieniłem ja na 40w która daje dużo bardziej rozproszone światło, od tego momentu nowych plam nie zauważyłem. UVB ma 8% HOBBY wiem ze za dużo, ale taka mi wcisnął sprzedawca zamontowana jest ok 35cm od wyspy. Plamy nie ropieją ani nic się z nich nie sączy, niepokoją mnie bardziej ubytki w skórze w miejscach gdzie udało mi się mechanicznie zdjąć martwy naskórek ale jak zobaczyłem co pod nim "siedzi" dałem sobie z tym spokój żeby nie pogorszyć sytuacji. Do weterynarza jestem umówiony na jutro ale jaki z niego specjalista to nie wiem, wiec za każdą rade z góry dziękuje.



#4 Filip Stadnik

Filip Stadnik

    Moderator

  • Moderator
  • 799 postów

Napisano grudzień 27 2016 - 20:56

Terrarium małe. Tym bardziej jeśli 50cm to wysokość. Tak czy inaczej takie terrarium albo wcale się nie nadaje, albo wystarczy na dosłownie chwilę (czyli praktycznie się nie nadaje). Nawet jeśli założymy, że legwan ma 40cm z ogonem, to terrarium 100cm/50cm/100cm (długość/szerokość/wysokość) wystarczy na kilka miesięcy, max pół roku. Nie musisz się martwić, że  w dużym terrarium legwan się nie oswoi. To jest mit, który rozpowszechniają ludzie nie mający pojęcia o zachowaniach legwanów. Wielkość terrarium ni jak nie wpływa na przebieg procesu oswajania. Największy wpływ mają na to przede wszystkim indywidualne cechy i predyspozycje legwana, na które nie mamy wpływu. Są legwany, które całkiem łatwo się oswajają (jednego z takich legwanów ma od niedawna mój znajomy, któremu pomagam i doradzam), a są i takie, które pomimo miesięcy, a nawet lat prób i prawidłowego postępowania nie oswoją się i zawsze pozostaną na pół dzikie. Trzeba sobie z tego zdawać sprawę i brać każdy możliwy scenariusz pod uwagę zanim kupi się tego smoka. Trzeba wiedzieć co robić gdy nasz legwan jednak nie będzie chciał współpracować. No ale to temat na inną rozmowę. Wracając, temperatura w najchłodniejszym miejscu ok, pod wyspą trochę mało. Przydałoby się tak z 36-38*C nawet do 40*C. Wilgotność wskazywana przez higrometry sprężynowe nie ma najczęściej nic wspólnego z rzeczywistymi warunkami. Sam kiedyś taki higrometr wstawiłem do szuflady (wilgotność max 30-40%) i po tym czasie owe wspaniałe urządzenie z uporem maniaka wskazywało ponad 80%. Kup nawet najtańszy elektroniczny higromert, może być taki z termometrem (najtańsze są za około 15zł). To również nie jest dokładne urządzenie, ale daje ogólny obraz tego jakie warunki masz w terrarium (jak będzie pokazywać 90% to będziesz wiedział, że jest wilgotno). Apetyt i aktywność to dobra wiadomość. Skoro legwan je, to nie jest źle, co nie zmienia faktu, że trzeba działać zanim będzie gorzej. Żarówek grzewczych nie musisz kupować dedykowanych specjalnie dla gadów, bo to przepłacanie. Równie dobrze sprawdzą się zwykle lustrzanki czy halogeny za kilka zł. Moc i ilość takich żarówek trzeba dobrać samemu kierując się tym jaką uzyskamy temperaturę w terrarium. Jak za gorąco to dać słabsze ogrzewanie, jak za zimno to mocniejsze. Niestety trzeba tego próbować samemu bo nikt nie jest w stanie powiedzieć, jaka moc i jaka ilość u kogoś będzie odpowiednia. Podkreślam, że tu dotyczy ogrzewania. Z oświetleniem UVB jest inna sprawa. Tutaj trzeba kupić oświetlenie konkretnie dobrane pod konkretny gatunek gada. To myślę, że wiesz. Owszem 8% to teoretycznie za dużo i owe plamy teoretycznie mogłyby też być poparzeniami od promieni UVB, jednak nie wydaje mi się to prawdopodobne. Po pierwsze legwan ma podobne plamy na brzuchu, a takie oparzenia występują raczej na grzbiecie. Poza tym mimo iż to 8% to trzeba brać poprawkę, że producenci lubią troszkę naginać prawdę i podają wartości UVB bardziej takie jakie oni chcieliby aby były niż te, które faktycznie są. Także te 8% to nie musi być tak do końca 8%. Firmy Hobby nie znam i nie wiem jak to u nich wygląda. Jednak bardziej zastanawia mnie inna kwestia. Jak wygląda to oświetlenie? To wkręcana świetlówka kompaktowa na gwint E27? Czy taka długa świetlówka rurowa? Jak kompakt, to niestety, ale nie nadaje się ona. Chodzi o zasięg emisji promieni UVB.  Z racji na swoją konstrukcję świetlówki kompaktowe nie nadają się do większości terrariów. Zostały zaprojektowane z myślą o bardzo małych terrariach, gdzie nie mieszczą się świetlówki rurowe i tylko tam dobrze spełniają swoją funkcję. W większych terrariach świetlówki rurowe sprawdzają się znacznie lepiej i radze się w taką zaopatrzyć jeśli jest inaczej. Jak legwan dorośnie i będzie na tyle oswojony aby mógł być brany na ręce i wyciągany poza terrarium to jako źródło UVB polecam Ultravitalux. To wymaga zupełnie innego systemu, czasu i odległości naświetlania niż w przypadku świetlówek, ale wszystko jest dostępne w internecie i znalezienie informacji na ten temat to żaden problem. Jestem ciekaw co powie lekarz. Znasz może jego nazwisko? Jak coś mogę Ci podesłać na PW listę polecanych specjalistów z różnych miast.



#5 k000nrad

k000nrad

    Newbie

  • Terrarysta
  • Pip
  • 3 postów

Napisano grudzień 27 2016 - 21:35

Dzieki za wszystkie informacje. Tak jak napisalem to terrarium przejsciowe i nie mam zamiaru go trzymac w nim dluzej jak pol roku i nie wsadze go do wiekszego poki wpada w panike. Juz teraz rozbija sie o szyby a co dopiero gdyby skakal sobie co chwile na ziemie z wysokosci dwoch metrow - nie mam zamiaru go polamac. Higrometr zmienie zgodnie z twoimi zaleceniami, tez wydawalo mi sie ze nie jest zyt dokladny jednak wszystkie szyby w terro sa zaparowane wiec jakas wigloc jest. Za mojej kadencji doszly tylko te plamy na grzbiecie, moze na zdjeciu wygladaja jednakowo ale roznia sie znacznie, te na grzbiebice maja strukture zdrowej skory tylko odbarwiona na czarno, te na brzuchu i lapach to gnijaca skora. UVB to kompakt i rowniez zmienie zgodnie z zaleceniami, mowisz ze zarowki dedykowane i zwykle sa te same, mi jednak wydaje sie patrzac na nie, ze dedykowane to po prostu zarowki o bardzo niskim wspolczynniku sprawnosci, czyli energie zamieniaja w cieplo a nie w swiatlo - odwrotny priorytet jak w normalnych zarowkach i teraz pytanie czy zwykla zarowka nie uszkodze mu wzroku bo juz slyszalem o takich przypadkach... Wroce od weterynarza to zdam relacje. Pozdrwiam.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych